Społeczności przejmują obecnie rolę portali i stają się bramą do zgłębiania zawartości internetu. Do niedawna był to jedynie modny temat, dzisiaj nie sposób już przecenić wpływu, jaki wywierają one na kształt i funkcjonowanie sieci. 350 mln użytkowników Facebook'a, czy 10 mln Naszej Klasy - te liczby mówią same za siebie - wszyscy jesteśmy dzisiaj uczestnikami wielkich, internetowych sieci społecznych.
Dla marketerów to oznacza jedno - muszą tam być. Jeśli tam jest konsument, tam także muszą znaleźć się marki. Jednak zasady marketingu społecznościowego różnią się zgoła od tych, które znamy z tradycyjnej komunikacji poprzez portale czy bannerowe kampanie reklamowe. Odnalezienie się w tej nowej rzeczywistości nie jest takie proste i wymaga znacznej modyfikacji podejścia do planowania marketingu w internecie.
Społeczności nie lubią bowiem reklamy sensu stricte, społeczności stawiają na dyskretną obecność. Na umiejętne budowanie relacji z osobami, które naprawdę tego chcą. W społecznościach znacznie trudniej coś narzucić - tutaj użytkownik sam decyduje, filtruje komunikaty, które do siebie dopuszcza. Nie da się już tak łatwo zaatakować go reklamą, można natomiast przeprowadzić z nim dialog - niemalże jeden na jednego, stawiając się bardziej w pozycji znajomego niż reklamodawcy.
Społeczności oferują szereg nowoczesnych narzędzi, które pozwolą markom na jeszcze większe zbliżenie się do swoich klientów. Jednak o sukcesie z ich wykorzystania będzie decydowała naprawdę doskonała znajomość specyfiki tego medium. My ją mamy.
Potrzebujesz dobrej kreacji lub ciekawych pomysłów? Skontaktuj się z nami!